sobota, 29 stycznia 2011

Pędzle do makijażu (część 1)

Czas napisać coś o moich pędzlach, tym bardziej, że przez różne fora internetowe, wciąż przewijają się pytania o dobre pędzle do makijażu.
W ostatnim roku wymieniałam wszystkie pędzle na nowe. Część zakupionych mi nie odpowiadała i poleciały na allegro w chwilę po zakupie. Te, które zostały, zdecydowanie spełniają swoją rolę i większości z nich nie wymieniłabym na inne, dlatego będę teraz chwaliła :) 



Zacznę od pędzli do twarzy.


Pędzel do pudru Inglot 1 SS.  Mój faworyt, najlepszy pędzel do pudru jaki do tej pory znalazłam. Miękki i nie za gęsty (w przeciwieństwie do mocno "zbitego" pędzla szeroko reklamowanej w sieci marki Maestro, który mnie mocno rozczarował) 
Duży - większy niż na prezentowanym zdjęciu katalogowym, jak widać wyżej na zdjęciu kolekcji . Dokładnie taki jakiego szukałam. Idealny do wykończenia makijażu, do pudru sypkiego.


 
Pędzel do różu Inglot 15BJF. Od poprzednika ciut mniej delikatny, ale bardzo dobrze się nim rozprowadza róż czy puder brązujący. Gubi włoski, ale da się z tym żyć. Zdecydowanie polecam pędzle Inglota, porządna jakość w rozsądnej cenie. 


MAC Duo Fibre Brush, czyli słynny "skunksik"  MAC nr 187. Używam do tych najbardziej napigmentowanych odcieni różu do policzków, czy do różu przy bardzo jasnych cerach,  gdyż tym pędzlem można nałożyć kosmetyk bardzo subtelnie i delikatnie. Często tez rozcieram nim już nałożony róż na policzkach. Sprawuje się w tej roli świetnie.
Pędzel jest tez polecany do nakładania podkładu metodą "stippling". Delikatnymi dotknięciami pędzla stempluje się twarz.  W ten sposób nałożony podkład nie wtopi się ładnie w cerę i stworzy maskę, a rzekome przedłużenie trwałości podkładu to raczej mit, bo co może mieć pędzel do trwałości kosmetyku? :) Jednak jeśli ktoś szuka sposobu, aby jego fluid mocniej krył może spróbować stemplowania.
Duo Fibre MAC, nie kupiłabym ponownie... Poznałam zalety pędzli innych firm - Sigma czy Inglot. Obie marki mają już w ofercie identyczne pędzle w dużo niższej cenie. Jestem pewna, że jakość nie odbiega od MAC.


Sigma Angled Top Synthetic Kabuki. Pędzelki Sigma zaczynam powoli kompletować. Mam kilka pędzelków do makijażu oczu i jestem bardzo zadowolona z ich wysokiej jakości. A są niedrogie. Ten zamówiłam niedawno, przypadkiem. Akurat zabrakło w asortymencie prosto ściętego pędzla Kabuki, więc z babskiej potrzeby kupienia czegoś, zamówiłam skośny. Zakup nie zawiódł mnie, pędzel jest świetny. Najbardziej przydatny do twardych, wypiekanych pudrów i róży które mają  mniej pigmentu. Dla mnie w końcu odpowiedni pędzel do brązującej  Ziemi Egiptu.

Japonesque Bamboo & Goat Kabuki .  Przyznam się... Po prostu zobaczyłam ten pędzel w sieci i uznałam, że muszę go mieć... ta bambusowa rączka jest taka urocza ;))) Zdobycie go nie było proste. Używam do nałożenia jasnego pudru na mniejsze powierzchnie twarzy - do wymodelowania rysów czy rozświetlania. Czy niezbędny? Na pewno nie. Ale fajnie go mieć :)

Wszystkie pędzelki piorę w delikatnym szamponie Johnson's Baby :) , starając się nie moczyć ich rączek. Dezynfekuję profesjonalnymi środkami do tego przeznaczonymi .

6 komentarzy:

  1. Też bardzo lubię pędzel 15BJF Inglota, przede wszystkim za jego wielofunkcyjność:) nadaje się i do nakładania pudru jak i różu:) mam go już 2 lata, używam codziennie i świetnie się trzyma.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki wielkie za sugestię co do skunksa Maca i nakładaniu nim różu! :) Szukam już od jakiegoś czasu pędzla do kosmetyku, który posiadam. Dostałam go w prezencie,kolor ma cudowny, niestety jest mocno pigmentowany, co przy mojej jasnej cerze w ogóle się nie sprawdza. Przy nakładaniu go posiadanymi pędzelkami muszę się nagimnastykować, żeby nie wyglądać jak malowana laleczka. Miło byłoby gdyby pędzel jednak zechciał ze mną współpracować ;)
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. :) ciesze sie, że recenzja sie przydała. Tak, skunksik powinien pomóc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podzielam zachwyt nad pędzlami Inglot :) 1SS to mój ulubiony!

    OdpowiedzUsuń
  5. od długiego czasu kombinuję jak zdobyć Japonesque Bamboo & Goat Kabuki. Jakaś wskazówka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Polsce nie mam pojęcia, ja po prostu zamówiłam on line, za granicą
      np. na http://www.aveyou.com/ :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)))

Na Wasze pytania odpowiem tutaj. Na moje pytania proszę odpowiadajcie u siebie - tak będzie czytelnie dla wszystkich :) BLOG WOLNY OD REKLAM I SPAMU! Reklamy w komentarzach nie publikuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...